Menu

Urlop macierzyński według Kobiety to jak dwa różne światy w porównaniu z tym co myśli o nim mężczyzna. Niestety nie wiem dlaczego nazywamy go urlopem, skoro takowym raczej nie jest. W pewnym momencie u wielu kobiet przychodzi myśl o wcześniejszym powrocie do pracy. Czy na normalnym urlopie też marzysz o powrocie do pracy i odliczasz dni? Zobacz zatem rzeczywistość, czym jest urlop macierzyński.


urlop macierzyński
0

Gdy na teście widzisz dwie kreski - jest to znak, że Twoje życie zmieni się diametralnie. Pójdziesz na najfajniejszy, najdłuższy urlop, o którym marzy nie jedna kobieta.

Urlop, który pozwoli Ci siedzieć w domu, oglądać ulubione seriale, godzinami gadać z kumpelą na Skype i chodzić na długie spacery...... Czy to nie brzmi fantastycznie? OCZYWIŚCIE! Czyli Urlop Macierzyński według mężczyzny


urlop macierzyński według mężczyzny
0

Wyprawka dla niemowlaka. To zakupy, które są ogromne pod względem gabarytowym i finansowym. Są to bardzo ważne zakupy, ponieważ chcemy, aby na naszego maluszka w domu czekało wszystko to, co będzie dla niego potrzebne. Bardzo często jednak kupujemy sporo rzeczy za dużo, które wcale się nie przydają.
Zapraszam.Tym razem wyprawka dla noworodka. Pełna lista.


wyprawka dla noworodka . lista
5

Hejj!!

Zakupy, Zakupki, Zakupeczki..... i tak w kółko. Chyba większość z nas lubi chodzić na zakupy. Kiedy jednak nasze dziecko dorasta, zaprowadza nas do sklepu z zabawkami i pokazuje fantastyczny produkt za kwotę przewyższającą możliwość zakupu, to wtedy te Zakupeczki przestają być takie fajne. To samo dzieje się w przypadku zobaczenia czegoś w reklamie.....



W naszej rodzinie droższe prezenty kupujemy z danej okazji... To urodziny, święta, czy nagrody za sukcesy. Kiedy jednak dziecko dorasta i przychodzi okres, gdy podoba mu się coraz to więcej droższych zabawek, mówi nam, że o nich marzy, że koledzy takie mają itp. .....Nie każdy rodzic może wtedy iść do sklepu i to kupić. Tym bardziej, że nie chcemy też za bardzo rozpieścić naszych dzieci. Dobrym pomysłem jest wtedy wprowadzenie kieszonkowego. Kieszonkowego, którym dziecko będzie uczyło się dysponować. To, czy wszystkie pieniążki wyda na tandetne zabawki i słodycze w dużej mierze zależy od nas.

                     PIERWSZE KIESZONKOWE

Nie ma idealnego wieku na wprowadzenie kieszonkowego. Myślę, że jest to zupełnie indywidualna sprawa każdej rodziny. Jednak na początku wytłumacz dziecku czym są pieniążki. Powiedz, że to że możemy teraz oglądać telewizję, wypić ulubione kakao z bitą śmietaną, czy pojechać autem do przedszkola to wszystko kosztuje.
Zabawka, która dziecku się spodobała jest bardzo droga. Żeby ją mieć musi uzbierać pieniążki, które co miesiąc lub tydzień dostanie od rodziców. Czasem może dorzuci coś Babcia :) Warto na początek znaleźć produkt, na który dziecko będzie zbierało. Jeżeli jest bardzo drogi, może warto ustalić, że połowę uzbiera dziecko, a połowę dołożycie Wy Rodzice.
Ustalcie z mężem ile i w jakich odstępach czasowych będziecie dziecku dawać kieszonkowe.
Na początek warto nie szarżować z kwotą. Niech będzie ona symboliczna i dawana częściej niż raz na miesiąc.



                           W JAKIM WIEKU ?

Kuba swoje pierwsze kieszonkowe zaczął otrzymywać w wieku wieku 4 lat. Dlaczego tak szybko ? Dostał w tym wieku od Babci Danusi w prezencie 50 zł tak  bez powodu, aby zakupił sobie prezent od Babci. Zapytał wtedy, czy może za to kupić zabawkę, którą widział w sklepie. Niestety nie starczyło mu na to pieniążków. Także ustaliliśmy, że otrzyma on 10 zł ode mnie i 10 zł od Marka na miesiąc. Pieniążki otrzymywał na początku tygodniowo. 5 zł na tydzień. Chcieliśmy w ten sposób sprawdzić, czy włoży monetę do skarbonki, czy będzie wolał wydać na ulubioną paczkę żelek. Wszystkie monety regularnie były wkładane do skarbonki. Dzięki temu po pewnym czasie Kuba kupił wymarzoną zabawkę.



             PODNIESIENIE KIESZONKOWEGO

Kuba cały czas wszystkie pieniążki do tej pory chowa do skarbonki. Do dziś zdążył kupić sobie sporo fajnych zabawek. Od momentu, kiedy poszedł do Zerówki, czyli w jego życiu nastał nowy rozdział postanowiliśmy podnieść mu kieszonkowe. Obecnie otrzymuje już raz  w miesiącu ode mnie 20 zł i od Marka 20 zł. Może kwota 40 zł na miesiąc to dużo, jednak gdyby pieniążki wydawał systematycznie na pierdoły nie otrzymywałby takiej kwoty. Gdy uzbiera znaczną kwotę, wtedy potrafi kupić w sklepie coś na prawdę fajnego, a przy tym zaprosić nas na lody, oczywiście za swoje pieniądze.
Nie ma jednak problemu, aby kupił coś nie tylko sobie. Kasi z okazji Chrztu kupił w prezencie zestaw grzechotek, a nam na urodziny zawsze kupuje czekoladę, tak od siebie. Cały czas jednak uczymy go dobrego gospodarowania pieniędzmi, ponieważ łatwo stracić nad tym kontrolę. Dzięki kieszonkowemu kupił również swój pierwszy snowboard. Pomimo, iż musieliśmy do niego sporą kwotę dołożyć, to do momentu zakupu deski nie wydał ani złotówki.

Kieszonkowe to indywidualna sprawa każdego rodzica i dziecka. Ja się bardzo cieszę, że moje dziecko umie wartościowo korzystać z pieniążków, które otrzymuje. Jednak cały czas uczymy poszanowania do każdej otrzymanej złotówki.

9

Znudziły Ci się zwykłe śniadania.? Masz może ochotę na coś innego, pełnego smaku.? Dobre śniadanie z rana to podstawa, a gdy możesz je jeszcze bardziej urozmaicić jak dotychczas to będzie zupełna petarda.


przepis na bruschette
0

Jesteś w ciąży lub Mamą Maluszka? Może szykujesz prezent świeżo upieczonej Mamie?
Kompletując wyprawkę na pewno przewinie Ci się przez myśl zakup takiego produktu jak niania elektroniczna. Czy na prawdę jest potrzebna?


niania elektroniczna BM3200
0

Hejj!!

Uwielbiasz jeździć na nartach, snowboardzie. Zima kojarzy Ci się z przygotowywaniem sprzętu i spędzaniem całych dni na stoku narciarskim. Masz jednak małe dziecko i wydaje Ci się, że jazda w górach nie będzie możliwa, bo przecież niemowlaka z Teściami na kilka dni nie zostawisz.? Nigdzie dziecka zostawiać nie musisz, wystarczy dobra organizacja i maluch spędza czas z Wami - na stoku.



W poprzednim wpisie możecie przeczytać czym jest dla mnie pasja. Nie zamierzam rezygnować z niej tylko dlatego, że jestem mamą niemowlaka. Ograniczać mogłoby mnie właśnie bycie mamą niemowlaka, ponieważ mój 6 - letni syn na desce śmiga lepiej ode mnie.

Będąc w ciąży już rezerwowaliśmy wyjazd na narty w góry, wiedząc że Mała Kasia podczas wyjazdu będzie miała zaledwie pół roczku. Jej malutki wiek nie stał nam na przeszkodzie planowania wyjazdu. Musieliśmy jednak wiele rzeczy dopasować, aby pobyt był przyjemnością, a nie problemem.

                               WYBIERZ STOK

W górach stoków narciarskich jest multum. Jadąc z małym dzieckiem ważne jest, aby na stoku był dostępny bar z wejściem do środka. W momencie, gdy chcesz nakarmić dziecko piersią, lub podgrzać jedzonko musisz mieć gdzie to zrobić. Zdarzają się maleńkie bary w postaci klitek, w których mieszczą się jedynie dwa stoliki.



                              WYBIERZ NOCLEG

Ważne, aby nasza baza noclegowa znajdowała się możliwie blisko naszego stoku narciarskiego. Dzięki temu na stok dotrzesz w  kilka minut wózkiem. Wybierając nocleg z dala od stoku konieczne będzie poruszanie się samochodem. W momencie, kiedy pod dwóch Twoich zjazdach dziecko będzie tak bardzo marudne, że jedynym wyjściem będzie powrót do pokoju hotelowego, to nie komfortowe będzie ponowne poruszanie się samochodem. Tracisz przez to czas i spokój dziecka. My mieliśmy do stoku dosłownie kilka minut drogi. W momencie, gdy pogoda się zepsuła w pokoju z powrotem byłam z Kasią raz dwa. Chłopcy dzięki temu, że ja mogłam wrócić piechotką mogli jeździć dalej.



            USTALCIE HARMONOGRAM JAZDY

Jeżeli wraz ze swoim Partnerem chcecie jeździć na stoku, to koniecznie musicie ustalić kto z Was kiedy zajmuje się Maleństwem. Nasz podział był bardzo prosty. Kiedy Kasia śpi ja jeżdżę, zaś kiedy ona nie śpi jeździ mąż. Zwykle około godziny 9:30 wychodziliśmy wózkiem na stok na poranną drzemkę malutkiej. Wtedy ja miałam około 2 godzin czasu na jazdę. Czasami była mała przerwa na mleczko i dalej Kasia szła spać. W trakcie dnia oczywiście obiad. Po południu, gdy Kasia była na popołudniowej drzemce również miałam czas na stoku. Wieczór tzn. od około godziny 18, gdy nie było już grzejącego słońca to korzystał mąż. Miał on około 4 godzin czasu jazdy na nartach.
Podział idealny. Każde z nas mogło z tego czasu skorzystać.




                         NA STOK ZABIERZ

Jeżeli karmisz piersią to .... mleka nigdy raczej nie zapomnisz . :) Od momentu skończenia przez Kasię pół roczku zaczęliśmy podawać jej wodę. Kasia po przejściu 3 miesiące temu z butelki na pierś przestała tolerować picie z butelki. Ważne dla mnie było znalezienie butelki, której smoczek jak najbardziej przypomni picie z piersi. Wybór padł na antykolkową butelkę NUK NATURE SENSE, w której kilka małych otworów przypomina kanaliki w piersi mamy i pozwala na swobodny wypływ płynu. Ważny jest również smoczek butelki. Ten szeroki i elastyczny, dzięki czemu dziecko ma łatwiejsze ułożenie warg, a miękkość smoczka podobna jest do piersi Mamy.
Jeżeli wodę z pokoju wlałabym bezpośrednio do butelki to w momencie podania była by zimna lub zamarźnięta.  Zabierałam ją w małym termosie, dzięki temu miałam ją zawsze cieplutką. W momencie podawania przelewałam niewielką ilość wody do butelki. :) Pierwszego dnia na stoku zapomnieliśmy również z pokoju smoczka. Kasia ma dużą potrzebę ssania, dlatego używa smoczka uspokajającego, który dostosowuje się do podniebienia i daję więcej miejsca dla naturalnych ruchów ssania języka. Aby go jednak już nie zapomnieć od następnego dnia zaczęliśmy używać do niego ślicznej linki :) Wszystkie 3 niezawodne dla nas produkty znajdziecie w firmie NUK.

 

0

Hejj!!

Pamiętasz czasy, kiedy całe dnie jeździłaś na rolkach, co wieczór byłaś w klubie, czy spędzałaś tygodnie na żaglach. Czasy, kiedy robiłaś co chciałaś, nie liczyłaś się z każdą minutą poświęconą na swoją pasję. Wycieczki rowerowe kilometrowymi trasami, spływy kajakowe, czy spędzanie całych godzin na stoku. To tylko przykłady pasji, jakie mają ludzie, którzy również zostali rodzicami.
Czy czas kiedy na teście pojawiają się dwie kreski i całe Twoje życie przewraca się o ponad 360 stopni każe Ci zrezygnować z tego co kochasz ? Czy Twoje życie musi być pozbawione pasji?



0


Uwielbiasz domowe wypieki, na które nie musisz poświęcać całego dnia? Jeżeli masz w domu łasuchów, którzy męczą Cię o ciasta, ciasteczka i inne domowe wypieki, to ten wpis jest właśnie dla Ciebie! A oto przepis na najlepsze oponki

przepis na oponki
0

Hejj!!

Maty Edukacyjne rozwijają w naszych maluszkach chęć poznawania tego co je otacza. Kolory, elementy wiszące i dźwiękowe, metki itp. To są pierwsze zabawki naszego dziecka, które interesują je tak bardzo jak nas ulubiony serial. :) Ważne jednak, aby mata edukacyjna szybko dziecku się nie znudziła. Warto zainwestować w matę, która będzie oddziaływać na kilka zmysłów naszego maluszka. Poznajcie matę, która stymuluje rozwój koordynacji wzrokowo - słuchowej oraz ruchowej dziecka.


0

Hejj!!

Wakacje, Ferie, Dni Wolne. To czas, kiedy planujemy urlopy z rodziną. Jednak, aby wyjechać na taki urlop trzeba przemyśleć w jakim celu dokładnie jedziemy, aby móc uwzględnić zdolności finansowe.
Tym razem przedstawiam kosztorys wyjazdu, który nie jest tani, ponieważ sporty zimowe do najtańszych nie należą.


0

Hejj!!

Kieszonkowiec. Słowo, które od razu kojarzy nam się ze złodziejem. Jednak jest jego jeszcze inne znaczenie. Jeżeli chcesz czekając w kolejne do lekarza, jadąc pks-em, czy spędzić czas inaczej niż tv to sięgnij do kieszeni i wyjmij kieszonkowca. Są to w skrócie gry, zagadki, quizy dla dzieci, jak i również dorosłych. Kolejna propozycja nauki przez zabawę, oraz przetestowanie męża, czy na prawdę wie w jakim klubie gra Ronaldo. :) Sprawdź kolejne propozycje od Wydawnictwo Edgar.


0