Menu

Hejj!!

W trakcie ferii zimowych w Zakopanem wstawiałam sporo fotek z naszej zabawy i lekcji snowboardu na stoku. Dostałam kilka wiadomości, w których chcieliście wiedzieć dokładnie co oferuje szkółka i jakie są ceny, jak i moja osobista opinia. Jak wiecie zawsze pisze plusy i minusy, które będą na końcu. Fotki wstawiałam z mega zadowoleniem, a tu nagle tytuł posta smutek. Przeczytajcie wszystko a dowiecie się dlaczego. Kuba mając 4 lata pierwszy raz zrobił swoje ślizgi na stoku nie daleko naszego domu. Złapał zajawe jak ja za pierwszym razem, gdy tylko zapięłam dechę na nogach. Po tym jak widziałam zajaranie się jazdą na desce mojego smyka postanowiłam znaleźć mu profesjonalną szkołę, która nauczy go na razie podstaw. W trakcie Kuba nazbierał pieniążki i kupił swój sprzęt zanim jeszcze zarezerwowałam nocleg :) Wybrałam szkołę narciarską HSKI mieszczącą się w Zakopanem na stoku Harenda.

0

 Hejj!!

Tak jak chcieliście pokażę Wam nasze wyprzedażowe łupy. Kuba ma szafę zapchaną po brzegi, ostatnio naliczyłam prawie 30 par spodni prawie na ten sam rozmiar. Tak poniosło mnie, gdzie w zupełności wystarczyłoby 7 par. Tego błędu z nadmiernym kupowaniem nie będę już popełniać.

0

Hejj!!

W grudniu odbyliśmy swoją ostatnią podróż w roku do Berlina. Tam zakończyliśmy sezon wycieczek w 2016 roku. Pojechaliśmy na Jarmark Bożonarodzeniowy, na który chcieliśmy dotrzeć popołudniu, gdy będzie już ciemno dla lampkowego klimatu. Z racji iż Kuba interesuje się wszelkiego rodzaju starymi pojazdami, samolotami, pociągami itp. Berlińskie Muzeum Techniki było naszym celem.


0

Hejj!!

Lubicie pichcić smakołyki dość niestandardowe, których nie kupicie za nic w sklepie? Jeżeli tak, to ten przepis jest właśnie dla Was. Około 15 lat temu moja Ś.P. Babcia przed świętami powiedziała, że będziemy robić orzeszki. Ale jak to ? Nie da się, a poza tym można je kupić. Myliłam się.
Wyciągnęła dość dziwną mega ciężka maszynę, która wypiekała wyglądające jak prawdziwe łupiny orzecha włoskiego ciasteczka. Łupiny napełniłyśmy pysznym kremem kakaowym i złączyłyśmy. Smak jest nieziemski.

                                      
11


Jak tam przygotowania do świąt? U nas zaczynają być już pełną parą. Prezenty zakupione na czas, na spokojnie wcześniej. Nie lubię kupować byle czego na ostatnią chwilę. W tym roku moi chłopcy i inni znajdą piękne, wymarzone prezenty. Nie zabraknie m.in oryginalnych perfum, wymarzonej zabawki Psiego Patrolu, ubrań i wiele innych rzeczy. :)


pakowanie prezentów diy
12

Jakiś czas temu opublikowałam zdjęcie dużych bałwanków ze skarpetek, które wyszły na prawdę ślicznie. Pierwszy taki bałwanek przywędrował z przedszkola, który zrobił Kubuś. Zasięgnęłam przepisu i zrobiliśmy wspólnie cały gang dziesięciu bałwanków.
Udekorować możecie dowolnie, jest to również wspaniale spędzany czas z całą rodziną.
Naszymi bałwankami obdarowaliśmy rodzinę, także może to być wspaniały prezent na lata dla każdego. :)



14

Hejj!!

Jaki macie stosunek do nauki języków? Wracając do czasów szkoły podstawowej angielski miałam dopiero w czwartej klasie. Moja Kochana mama załatwiała mi lekcje indywidualne, abym mogła lepiej chłonąć ten język. Wiecie co? Nie nawidziłam jej za to, serio. Myślałam, że robi mi na złość płacąc ludziom, aby przychodzili i uczyli mnie tego nieszczęsnego angielskiego, który nigdy w życiu mi się nie przyda.

0

Jak wiecie i widzicie uwielbiamy dużo w domu robić rzeczy plastycznych. Lubimy kreatywnie spędzać czas. Co roku przed świętami zaczynamy przygotowywanie nowych dekoracji dla siebie i rodziny. Kalendarz adwentowy to nasz świąteczny Must Have. Wspaniałe  jest to, że tworzenie dekoracji jest świetnym ćwiczeniem małej motoryki u dzieci oraz cudownie spędzonym razem czasem.

kalendarz adwentowy diy
9

Hejj!!

W miniony weekend jak wiecie obroniłam Pracę Magisterską. Z tej okazji postanowiliśmy uczcić obronę oraz zrelaksować się na basenie. Wybraliśmy nowo otwarty basen, który w internecie aż kusi ofertą. Jest to Aquapark w Redzie. Byliśmy już na wielu basenach, ponieważ uwielbiamy wodę. Śmiało możemy stwierdzić, że jest to jeden z najlepszych basenów na jakim byliśmy. Każdy z nas znalazł tam coś dla siebie. :) Byliśmy pięć godzin, gdyby nie zmęczenie Kuby ( chodź oczywiście twierdził, że ma jeszcze mnóstwo siły ) spędzilibyśmy dosłownie cały dzień. Basen jest bardzo nowocześnie zaprojektowany. Mnóstwo ciekawych zjeżdżalni, fantastyczne duże jacuzzi w kształcie wulkanu z wodą w kolorze lawy. Na mnie jednak największe wrażenie zrobiła zjeżdżalnia familijna na pontonie. MEGA! Zaś na Marku zjeżdżalnia, której koniec kończy się w tunelu z rekinami i rybkami. To miejsce jest po prostu magiczne. Kubusia urzekł brodzik dla dzieci z ogromnym statkiem i kilkoma zjeżdżalniami. Basen jest zrobiony w świetnym stylu, widać, że jeszcze nie jest wykończony, zaś kiedy to się stanie na pewno będzie jeszcze bardziej fantastyczny.
Kochani na prawdę warto wybrać się tam na cały dzień. :)

Pora jak zwykle na plusy i minusy:

Plusy:
* Cena - myślę, że 130 zł za cały dzień w sobotę, za tyle atrakcji nie jest dużo.
* Mnóstwo różnorodnych zjeżdżalni
* Basen dla dzieci
* Mnóstwo ratowników - są na każdym kroku
* Barek z jedzeniem na basenie

Minusy:
* Parówki z hot doga w ogóle nie mają smaku

Zapraszam Was również na nasz nowy kanał na YT i pierwszy filmik pokazujący naszą zabawę na basenie :)



Adres
Ul. Morska 5
Reda

Mieliście kiedyś sytuację, że mogliście domagać się odszkodowania ? Bierzemy tutaj pod uwagę odzyskiwanie długów, odszkodowanie komunikacyjne czy innego typu. Walczycie o pieniążki sami, czy prosicie o pomoc w uzyskaniu odszkodowania w profesjonalnych firmach ? Jak wiecie ja borykam się z odzyskiwaniem swoich pieniędzy akurat z pomocą adwokata.

 

 





 
0


Hejj!!

Tak, o mało co po wizycie nie wylądowałam na pogotowiu.! Dlaczego? Przeczytajcie.
Tak jak wiecie uwielbiamy jeździć do parków rozrywki o różnej tematyce.
Tym razem pojechaliśmy niezbyt daleko od domu, bo do Malborka do Parku Ruchomych Dinozaurów.
Tam spędziliśmy szalone 5 godzin. Na temat parku słyszałam na prawdę różne opinie, jednak dla nas najważniejsza jest opinia po naszej wizycie.
Wchodząc do parku od samego początku witają nas dinozaury, na których dzieci mogą "się przejechać".  Jadąc z pięciolatkiem oglądając dinozaury i SMOKI!, które są interaktywne z dźwiękami jest idealnym spędzeniem choćby wolnej niedzieli. Eksponatów nie jest za dużo, na spokojnie możemy wszystkie obejrzeć, zrobić zdjęcie. Po poznaniu wszystkich smoków i dinozaurów przyszedł czas zabawy. Uraczymy dzieci tam aż dwoma miejscami zabawy! Pierwszym jest ogromny plac zabaw. Nie no ful wypas! Drugim miejscem już niestety płatnym - zaś nie dużo jest wesołe miasteczko. Możemy przejechać się z dziećmi w pszczółkach i przepłynąć po wodzie w łabędziu i nakarmić Nemo. Dodatkowo w bilecie wstępu zawarte jest też wejście do parku linowego. Jak wiecie uwielbiam adrenalinę i na skorzystanie z  parku bardzo chciałam, lecz Kubuś mówiąc, że nie chce abym szła bo się o mnie boi nie pozwoliło mi aby robić mu na przekór.
AAA! Extra pomysłem są świetne śmietniki - o których należy wspomnieć. Są to różne zwierzaki w ogromnych rozmiarach. :)
No to teraz odpowiem na pytanie dlaczego nasza wycieczka o mało nie skończyła się na pogotowiu.
OTÓŻ: W PARKU NA SMYCZY PROWADZONY JEST DINOZAUR, KTÓRY O MAŁO CO NIE UGRYZŁ MNIE W TYŁEK!!! Dla dzieci mega atrakcja, że mogą trzymać i pilnować dinozaura na smyczy :) Wkręciłam Was? Myśleliście, że stało się coś na prawdę? :):):):):)
Ps.... Wiecie, że niedługo w naszej rodzinie (nie ja) urodzi się dzidzia... Zostało jeszcze trochę czasu, jednak chcemy dać maluchowi, jak już z nami będzie idealny i wyjątkowy Prezent na Chrzest. Może polecicie coś ciekawego?

Plusy:
* Park zawiera mnóstwo atrakcji na cały dzień
* Fantastycznie zrobione smoki i dinozaury
* Przystępne ceny w restauracji i wejściówki
* Fantastyczny plac zabaw

Minusy:
* Niestety jeden ogromny. Na jedzenie czekaliśmy równo 55 minut. Zamówiliśmy dwa kebaby i nuggetsy z frytkami. My jak my, ale dziecko naczekało się zbyt długo.

Cennik:
* Bilet ulgowy - 21zł
* Bilet normalny - 24zł
* Bilet rodzinny - od 65zł
* Bilet grupowy od 17zł

Dojazd:
DINOPARK
82-200 Malbork, ul. Toruńska 6











0

Hejj!!

Lubicie gry? EE to pytanie chyba nie na miejscu, bo kto ich nie lubi! No dobra to muszą być na serio niezłe wyjątki. Jesienne wieczorny, czarno za oknem, deszcz, gorąca herbata i nuda, tylko spać i nić więcej.
Czy tak musi wyglądać jesień? NIE!!
0

Hejj!!

Tym razem chciałabym się pochwalić jak spędziłam jedną z wrześniowych sobót.
Kilkanaście dziewczyn, kawa, prelekcje, pogaduszki i licytacja. Jednak od początku.
Roksana czyli Dzwoneczkowa po raz kolejny zorganizowała udane spotkanie.
Tego dnia były jedynie trzy prelekcje, przez co grafik nie był napięty i mogłyśmy spokojnie porozmawiać i dyskutować na wykładach. Na początek Sylwia opowiedziała nam w formie bardzo ciekawej dyskusji, ale na luzie czym jest podpisywanie zdjęć w internecie. Jako kolejna była Ania, której bardzo dziękuje za wspaniałe rady dotyczące robienia zdjęć. aaaa i oczywiście za skrytykowanie instagrama w dobrym tego słowa znaczeniu. :)
Nie mogę o tym nie wspomnieć! Obiad był mega pyszny, kurcze no kurczak w sosie..... nie no bez wątpienia obiad był najlepszym punktem programu :) Roksana Żart :)
Spotkanie niosło ze sobą również cel charytatywny. Dla fundacji Przyszłość dla Dzieci na licytacji produktów od sponsorów zebrałyśmy aż 2300zł.
Na koniec Pani Aneta z Golden Rose opowiedziała nam jak prawidłowo się malować i konturować twarz. Następnego dnia, na którym niestety nie byłam wystąpienia miały Miody Wileńskie i Party Line. Dziękuję za to, że mogłam uczestniczyć i poznać nowe dziewczyny.

0