Menu

22 i 23 tydzień. Jest normalnie

Hejj!!

Czas ciąży w zasadzie się unormował poprzez ciągłe dobre samopoczucie. Obecnie czuje się tak jak powinnam. Kwitnę, mam energię na spacery, sprzątanie i spędzanie dużo czasu na świeżym powietrzu z rodziną. Co chwila słyszę, gdzie jest ten mój ciążowy brzuszek. :) Tak samo jak w poprzedniej ciąży podejrzewam, że brzuszek pojawi się na sam koniec. To jednak nie oznacza, że nic nie widać. Połowa spodni i bluzek poszła już w odstawkę, a ja czekam na upały by móc nosić upragnione sukienki.

                                    
Mam ogromny apetyt. Dalej wcinam słodkie, a nutella idzie w naszym domu słoikami. Poza tym fast foody. Wiem, że to może nie za dobre, ale ciężko też się oprzeć. :)
Samopoczucie oprócz już zadyszek, ciężkości, powolnego chodzenia jest idealne. Mam nadzieję, że takie idealne zostanie do końca :) Ciężko mi jednak w nocy przekręcać się z boku na bok. To wszystko przez bolący ból brzucha spowodowany rozciąganiem się macicy. Konsultowałam to z Położną i Lekarzem i usłyszałam, że to normalne. Konsultowałam, ponieważ w pierwszej ciąży tak nie miałam.

                                                    

Przyszła pora również na badanie usg tzw. połówkowe. Na tym usg lekarz sprawdza, czy dziecko nie ma wad serduszka, jak wyglądają inne narządy i ile waży dziecko. Może również określić płeć, oczywiście jeżeli maluszek nie zrobi nam psikusa i się nie odwróci. Określa również położenie dziecka. Przy badaniu usg towarzyszył mi Kuba. Było to dla niego niesamowite przeżycie, gdy lekarz pokazywał mu jego NAJPRAWDOPODOBNIEJ SIOSTRĘ na ekranie. Dlaczego najprawdopodobniej? Bo niestety czasami i lekarze się mylą, czego efektem są niespodzianki na porodówce. :) Dlatego uwierzę jak zobaczę. Dzieciątko ma ułożenie pośladkowe, tzn, że główka jest jeszcze na górze. Największym zaskoczeniem dla lekarza była waga maluszka. Oczywiście w normie, jednak diabelska. Dlaczego? Maluszek waży 666 gram. Czyli rośnie mi mała diablica ;p

                                              

Czekamy co przyniosą kolejne tygodnie oprócz kolejnych niewielu kilogramów i centymetrów w pasie :)

Waga 55 kg, czyli od początku 4 kg na plusie
Obwód 91 cm, czyli od początku 9 cm w pasie więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz