Menu

Gdzie na weekend z dzieckiem? Kierunek, który sprawdza się o każdej porze roku

 Wielu rodziców odkłada rodzinne wyjazdy na wakacje. Szkoda, bo dwa dni poza domem potrafią odświeżyć całą rodzinę nie gorzej niż dwutygodniowy urlop. Krótki wypad ma też przewagę organizacyjną - nie wymaga urlopu, wielkiego budżetu ani miesięcy planowania. Wystarczy dobrze wybrany kierunek i realistyczny plan dnia. Poniżej praktyczne wskazówki oraz konkretne propozycje, w tym takie, które rzadko trafiają na listy popularnych destynacji.



Krótki wyjazd rządzi się własnymi prawami

Weekend z dzieckiem to inna logistyka niż tydzień nad morzem. Liczy się czas dojazdu, bo trzy godziny w aucie potrafią zepsuć pierwszy dzień. Liczy się też plan awaryjny na wypadek deszczu. Doświadczeni rodzice zwykle stosują prostą zasadę: jedna atrakcja główna dziennie, reszta w zapasie. Dziecko szybciej się męczy, a przeładowany harmonogram kończy się zmęczeniem i marudzeniem po obu stronach.

Co naprawdę decyduje o udanym weekendzie

Warto sprawdzić trzy rzeczy przed rezerwacją. Po pierwsze, czy w miejscu docelowym jest atrakcja działająca niezależnie od pogody. Po drugie, czy da się tam zjeść bez szukania restauracji po okolicy. Po trzecie, czy nocleg leży blisko głównego punktu programu. Dobrym testem jest pytanie, co rodzina zrobi w sobotę o piętnastej, gdy zacznie padać. Jeśli odpowiedź brzmi „wrócimy do pokoju”, lepiej poszukać innego kierunku. Te trzy warunki brzmią banalnie, ale to właśnie ich brak najczęściej psuje krótkie wyjazdy.

Siedem kierunków wartych rozważenia

Polska ma więcej ciekawych miejsc, niż sugerują popularne rankingi. Zestawienie siedmiu pomysłów, także tych mniej oczywistych, zebrano w artykule https://www.termybukovina.pl/blog/gdzie-na-weekend-z-dzieckiem-7-pomyslow-rowniez-nieoczywistych, a poniżej krótkie podsumowanie najciekawszych propozycji z tej listy:

  • Bory Tucholskie- lasy, rowery i spływy kajakowe, świetna baza wypadowa w Swornegaciach;
  • Kaszubska Szwajcaria- Szymbark z domem do góry nogami, wieża widokowa i Kaszubski Park Etnograficzny;
  • Pojezierze Brodnickie- spokojniejsza alternatywa dla zatłoczonych latem Mazur;
  • Roztocze- trasy rowerowe, koniki polskie i bliskość Zamościa;
  • Kopalnia Soli w Wieliczce- zjazd pod ziemię, a dla odważnych nocleg 125 metrów poniżej powierzchni;
  • parki dinozaurów- edukacja podana w formie, którą dzieci przyjmują bez oporu;
  • Bukowina Tatrzańska- góry, widoki i baseny termalne w jednym miejscu.

Dlaczego Bukowina Tatrzańska, a nie Zakopane

Ostatni punkt zasługuje na szersze omówienie, bo łączy najwięcej opisanych wcześniej warunków. Bukowina leży kilkanaście minut jazdy od Zakopanego, ma widok na całą panoramę Tatr i jest wyraźnie spokojniejsza. Dojazd z Krakowa zajmuje około dwóch godzin, z Katowic niewiele więcej. Przede wszystkim jednak działają tu Termy BUKOVINA - jeden z najnowocześniejszych kompleksów basenów termalnych w Europie Środkowo-Wschodniej. Obiekt funkcjonuje od 2008 roku, a jego średnia ocena w Google wynosi 4,3 przy około 25 tysiącach opinii. To rzadka sytuacja, gdy atrakcja odporna na pogodę stoi w miejscu z bardzo dobrym dostępem do gór.

Woda, która nie jest zwykłą ciepłą wodą

Baseny wypełnia woda termalna (geotermalna) pozyskiwana z głębokości około 2400 metrów spod góry Wysoki Wierch. Jej wiek szacuje się na blisko 10 000 lat. To woda typu siarczanowo-sodowo-wapniowego, o mineralizacji ogólnej dochodzącej do 1,7 g/dm³. Zawiera 28 składników mineralnych, w tym wapń, magnez, sód i krzem. Parametry ujęcia potwierdzają badania prowadzone z udziałem Państwowego Instytutu Geologicznego. Kąpiel w takiej wodzie tradycyjnie wiąże się z regeneracją mięśni i wyciszeniem po aktywnym dniu. Osoby z chorobami przewlekłymi powinny jednak wcześniej skonsultować wizytę z lekarzem.

Strefa Dzieci i Młodzieży, czyli serce rodzinnej wizyty

Kompleks liczy łącznie 20 basenów wewnętrznych i zewnętrznych, ale rodziny najczęściej zaczynają od strefy Dzieci i Młodzieży. Czeka tam brodzik „Mocydełko” o głębokości 0,4 metra i temperaturze 30-36°C, siatka do wspinaczki wodnej oraz rwąca rzeka „Bystry Potok”, podzielona na dwie części o różnej głębokości. Płytkie i ciepłe niecki sprawiają, że wizyta ma sens także z niemowlęciem. Latem dochodzą atrakcje strefy letniej, w tym brodzik „Letnie Mocydełko” i wodna huśtawka w basenie „Corny Staw”.

Trzy zjeżdżalnie i jedna ważna zasada

Największym magnesem pozostają trzy całoroczne zjeżdżalnie, każda o innym charakterze. Najdłuższy jest pontonowy Tatrzański Ślizg o długości 132 metrów, z sześcioma programami multimedialnymi inspirowanymi górskimi żywiołami. Różowa Bukowiańsko Ruła liczy 100 metrów i oferuje siedem scenariuszy świetlno-dźwiękowych. Najkrótszy Tunel Świstaka, mierzący 59 metrów, stawia wyłącznie na szybkość. Zasada jest jedna i warto o niej wiedzieć przed wyjazdem: ze zjeżdżalni mogą korzystać osoby o wzroście od 130 cm lub w wieku od 8 lat. To atrakcja dla starszych dzieci i dorosłych, a młodsi mają swoje miejsce w płytkich basenach.

Rodzice też mają swoją część programu

Weekend z dzieckiem nie musi oznaczać dwóch dni pilnowania brodzika. Dorośli korzystają z basenów z hydromasażem, w tym z najcieplejszej „Niebieskiej Doliny” o temperaturze 35-38°C oraz z basenu głównego Bonior Basisty z gejzerami i ławkami z hydromasażem. Osobno działa strefa saun „Góralskie Łospary” z ośmioma rodzajami saun, w tym zewnętrzną sauną góralską z codziennymi rytuałami zapachowymi. Po sesji schłodzenie zapewniają basen schładzający i prysznice. Chętni mogą też zarezerwować zabieg w Wellness BUKOVINA - najlepiej po południu, gdy dzieci mają już swoje szaleństwa za sobą.

Jak zaplanować taki wyjazd bez stresu

Bilety warto kupić online, co oszczędza czas w kolejce do kasy. Dostępne są korzystne wejściówki rodzinne, a przy pobycie na cały dzień sprawdza się prosta zasada: im więcej atrakcji i zabiegów, tym lepiej. Na miejscu działają Restauracja „Na Wiyrchu”, Caffe BUKOVINA i letnia gastronomia, więc nie trzeba przerywać dnia wyprawą po obiad. Goście mają do dyspozycji bezpłatny parking na czas pobytu oraz BUKOVINA Sklep z kostiumami, klapkami i pieluszkami do pływania. Do bagażu warto dorzucić klapki, kosmetyki do mycia i wodoodporny krem z filtrem.

Kto planuje zostać na dwie noce, może wybrać czterogwiazdkowy Hotel BUKOVINA z bezpośrednim przejściem do basenów lub pobliski Hotel HARNAŚ. Taki układ eliminuje dojazdy, a to przy krótkim wyjeździe z dzieckiem ma większe znaczenie, niż się wydaje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz